wtorek, 1 października 2013

KARPACZ 2013




Jak nauczyć się zasad organizacji wycieczek krajoznawczo – turystycznych? Najlepiej na własnej skórze. Uczniowie kształcący się w zawodach branży turystycznej połączyli przyjemne z pożytecznym i wybrali się na wycieczkę do Karpacza. Tam zwiedzili świątynię Wang, a następnie wraz z przewodnikiem górskim, pilotem wycieczki i opiekunami wjechali wyciągiem krzesełkowym na Kopę. Była to łatwiejsza część wyprawy, bo potem było już „pod górkę”. Trzeba było wdrapać się szlakiem do schroniska „Dom Śląski”, w którym pokrzepili się gorącą herbata. W pełni sił przystąpili do ataku na najwyższy szczyt Sudetów – Śnieżkę. Po półgodzinnej wspinaczce ledwie żywi zdobywcy szczytu raczyli się w schronisku gorącą czekoladą. Potem wystarczyło zejść do stacji wyciągu na Kopie i zjechać do Karpacza, gdzie w barze „Wrzosówka” czekał na nich gorący obiad. Ostatnim etapem wycieczki była wizyta w Parku Miniatur Zabytków Dolnego Śląska w Kowarach. Tam każdy mógł się dowiedzieć jak czuł się Guliwer w krainie Liliputów. Około godz. 20.00 zmęczeni ale zadowoleni uczniowie wrócili autokarem do Wołowa.

W wycieczce wzięło udział 30 uczniów z klas: 1 ht i 2bh. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwało 3 opiekunów: Aldona Trześniowska – kierownik wycieczki, Anna Kwiatkowska i Mirosława Pleszkun. 
                                                                      tekst: Magdalena Nawój - Sinkowska 







                                           ZDJĘCIA WYKONAŁA OLA SKOWROŃSKA KLASA IHT

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz